Siem ;) W końcu weekend! Ten 1 tydzień po feriach był dla mnie dosyć ciężki. Przed 2 tyg zdążyłam zapomnieć kompletnie o obowiązkach, ale trudno ;) Jak zamierzacie spędzić te wolne dni? Ja muszę się trochę pouczyć, ale tak to mam wolne ;), dlatego będę się obijać ;D Ostatnio oglądałam film o Justinie Bieberze. Tak wiem, ze na pewno połowa z Was nie chce o nim nawet słyszeć,. ale ja osobiście nie mam nic do niego i lubię jego niektóre piosenki. Tak już mam xd ;)) Ale powiem szczerze, że film mi się bardzo spodobał. Przyjemnie mi się go oglądało ;)) Dlatego polecam go Wam!
Trochę o filmie:
Inspirująca historia i jedyne w swoim rodzaju spojrzenie na karierę
Justina Biebera - niegdyś ulicznego performera w małym miasteczku, teraz
znanego na całym świecie młodego idola nastolatek.
Never Say Never
Uważam. że naprawdę warto go obejrzeć. Może niektórzy w ten sposób przestaną mówić, że to pedał, gej, nieudacznik itd. Niestety niektórzy ludzie tacy są, ale cóż... Ok już przestaję Was zanudzać ;)
Lecę!
xoxo
0 komentarze:
Prześlij komentarz